Wiwat, wiwat, ale czemu?
Jak przeglądam portale informacyjne, czy słucham wiadomości to nie ma NIC, o dzisiejszym święcie, a już broń cię Boże o samej Konstytucji. No ale to święto narodowe, więc chyba ważne? Cóż, chyba media postanowiły to święto zdegradować do dnia wolnego od pracy.
A dlaczego? Mogę się tylko domyślać, ale chyba Konstytucja jest niepoprawnie polityczna, co najmniej w kilku punktach.
1. Ograniczenie demokracji. Prawa głosu została pozbawiona szlachta bez ziemi (golizna). Jasne było że ludzie którzy nie mają ziemi, są zapewne nieudacznikami. A nawet jeśli nie, to ponieważ nie mają żadnego majątku, to niezwykle łatwo ich przekupić. Czy wyobrażacie sobie w naszych czasach promować odebranie praw wyborczych np. Bezdomnym?
2. Nałożono jeden podatek 10% na szlachtę i 20% na duchowieństwo i zniesiono inne podatki. Niby nic, postanowienie jak postanowienie ale z połączeniem z punktem 3...
3. Konstytucje mógł zmienić tylko specjalny Sejm Konstytucyjny, który mógł być zwoływany raz na 25lat!!!
Wyobrażacie sobie dzisiaj coś takiego? Posłowie mogą coś majstrować poważnie przy prawie raz na 25 lat. Ach, się rozmarzyłem:)
Poza tym Konstytucja reformowała wiele innych kwestii np. wyzwoliła chłopów z Pańszczyzny, gwarantowała wolność posiadania i nabywania ziemi, dawała też możliwość zakupu szlachectwa przez bogatych mieszczan. Zniosła Liberum Veto i wprowadziło zasady tworzenia i funkcjonowania rządu, które dziś są normą (np. za ustawy odpowiada odpowiedni minister a nie Król, ale żeby ustawa weszła w życie obaj muszą ją podpisać). Konstytucja była też drugim lub trzecim (historycy mają się o co spierać:) takim aktem na świecie.
Była to Konstytucja, która mocno liberalizowało gospodarkę, a jednocześnie ograniczyło mocno demokrację do osób bogatych i wykształconych. No to jasne czemu nikt o tym nie mówi. Kto by chciał mówić o czymś tak absurdalnym:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
3 komentarze:
Skąd Ty to wszystko wiesz xD ?
Ja w sumie mam radykalne poglądy.. coś podobnego do punktu 1. Uważam, że prawo głosu powinny otrzymywać osoby po maturze. Kto nie ma matury zdanej ten położył laskę na swoje wykształcenie, znaczy się nie interesują go mechanizmy na jakich działa współczesny świat. Jego wiedza jest niewystarczająca żeby decydować o tym co dla kraju jest najlepsze. Dzięki temu egzotyczne partie jak Samoobrona nigdy do Sejmu by się nie dostały.
Taka ograniczona demokracje jakoś bym jeszcze tolerował. Ogólnie nie jestem zwolennikiem demokracji bo ten ustroj spowalnia rozwoj kraju. W naszym kraju trzeba mieć pelnie wladzy na szczeblu ustawodawczym, wykonawczym zeby coś zrobić konkretnego. U nas władzą trzeba się dzielić i iść na kompromisy, być pod wpływem lobbingu. Nie będe sie mocniej rozpisywał bo to temat rzeka. Ogólnie jestem za czymś w rodzaju rządów autorytarnych, coś w stylu jaki istnieje w Rosji.
Powiało grozą xD
Ale co wiem? O Konstytucji czy o tym czemu media olały wczorajsze święto?
Ja bym Matury nie uznawała za jakiś szczególny wyznacznik (zwłaszcza obecnej, to żal a nie test dojrzałości). Istnieje bardzo proste rozwiązanie. Udział w wyborach kosztuje 10zł. Na tyle dużo że osoby niezainteresowane nie zagłosują, a na tyle mało że nawet ktoś bardzo biedny, czy pijak, jak mu zależy to nie wypije trzech piw i może głosować. Poza tym jak ludzie za coś płacą, choćby symbolicznie to całkiem inaczej d tego podchodzą:)
Hmmm ... co do rządów autorytarnych to podbija mi tu dyspotyzmem, despotyzm prowadzi do walki o utrzymanie władzy i raczej pompowaniu pieniędzy w armie (która demonstruje siłę władzy i w pewnym stopniu zabezpiecza jej byt przed jakimiś zrywami rewolucyjnymi) niż w gospodarkę (no chyba że chodzi Ci tylko o przemysł zbrojeniowy).
Ja ogólnie jestem za dojrzałą demokracją - coś na kształt tej w Stanach Zjednoczonych. Władze powinny sprawować partie polityczne z największym poparciem, a opozycja wraz z opinią publiczną powinna bacznie patrzeć im na ręce i rozliczać ich za każdy błąd - byle konstruktywnie a nie na zasadzie "haków". Innymi słowy system sprawowania władzy w naszym kraju mi się podoba i parta rządząca w tym momencie również odpowiada moim liberalnym poglądom.
Co do systemu głosowania - jest on wg mnie dobry. W Polsce są egzotyczni ludzie więc i są egzotyczne partie ;) ... choć Samoobrona reprezentuje skrajny margines naszego społeczeństwa (pijaków, złodziei, gwałcicieli i innych parówkowych skrytobójców) to ma prawo bycia ponieważ ma swój elektorat - mi zresztą zawsze podobała się inna egzotyczna partia Polska Partia Przyjaciół Piwa ... zajebisty dżołk Rewińskiego xD
Hmmm .... "Zychu - skoro jest tak zajebiście to czemu jest tak źle" - dobre pytanie, fajnie że je sobie zadałem XD
- Źle jest ludziom którzy mają odmienne poglądy niż ugrupowanie rządzące, źle jest nieroba bo nie mają kasy a praca się jakoś sama znaleźć nie może, źle jest wszystkim tym dla których wszystko jest źle.
Ale się rozpisałem :D
Prześlij komentarz