Takie pytanie w przestrzeń: Czemu nienawidzę i nie umiem matmy, a programowanie mi tak dobrze idzie?!
Niby podobne schematy myślenia, a jednak matematyka mi ni jak nie idzie, a programowanie bardzo dobrze. Z fizyką bym powiedział tak pół na pół, dobrze rozumiem teorię, nie umiem dobrze liczyć. Ech i popołudnie spędzam właśnie nad czterema zadankami...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Zależy jaka matma... ja nie trawilem analizy matematycznej oraz wektorówki. Za to algebra liniowa oraz statystyka jak najbardziej kupy i logiki się trzyma :)
Programowanie Ci idzie bo rozumiesz język komputera.. za długo siedzisz przy kompie xD
... za długo siedzisz przy kompie a za mało przy wowie :D
... ja też nigdy matmy nie kumałem a teraz siedzę w pracy i non-stop coś przeliczam.
Prześlij komentarz