Informantyk
this site the web

Zew Cthulhu

Będąc w bibliotece, przez przypadek wziąłem książkę autorstwa H.P. Lovecrafta "Szepcący w Ciemności". Najczęściej tak robię, idę do działu Fantastyka/S-F  i biorą książę na chybił trafił. Okazało się że to zbiór opowiadać Autora w tym trzy, które rozpoczęły istnienie tego napawającego grozą uniwersum. Słyszałem o Cthulhu, (wymowa amerykańska Kathooloo, polska Ktulu) kiedy się interesowałem graniem w gry RPG i miałem jako takie pojęcie o co chodzi. Ale po przeczytaniu tych opowiadań mam autentyczne dreszcze. Wiem że jeśli bym dziś się obudził w nocy, to bym nie zasną tylko nasłuchiwał dźwięków zza drzwi mojego pokoju. Nie dziwie się że ten świat ma tyle fanów. Książki polecam, ale zapewniam was że po lekturze, inaczej będziecie myśleć o każdym koszmarze który wam się przyśni.

5 komentarze:

ZychU pisze...

"nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami"

Tomasz pisze...

Dreszcze normalnie dreszcze mam po tym

Unknown pisze...

Wracaj do WoWa xD

Tomasz pisze...

Nie ma mowy jestem twardy:)

ZychU pisze...

BUHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAA !!!!!

Prześlij komentarz